sobota, 13 czerwca 2015

#1

17 czerwiec

#Emily

ostatnia chwila na mojej wsi spakowałam najpotrzebniejsze ubrania , rzeczy itd. 
sama pojechałam pociągiem najpierw do miasta w którym znajduje się szpital , później na oddział w którym jest mój tata , wiem że pewnie mnie nie słyszał ale obiecałam mu że będę tu przyjeżdżać to co że jest od tego miejsca do domu Harrego około 400km i tak będę tu często , pożegnałam się i poszłam na samolot który wylatuje za 20 min.
leciałam niezłe 3 godziny , byłam podekscytowana przecierz zobacze Harrego reszte One direction , tak serio to jestem troche Directioners ale lepiej im tego nie mówię, koniec lotu była godzina 18:16
naszczęscie gdy wychodziłam z lotniska czekał na mnie Harry z Liamem podeszłam spokojnie znaczy miałam taki zamiar ale musiałam sie przewrócić na własnej walizce wiem to niemożliwe ale ja mam śmiesznego pecha bynajmiej dla innych. Pewnie mieli ze mnie niezły ubaw, doszłam do nich teraz ostrożnie przywitałam , przytuliłam Harrego miałam się popłakać że szcżęścia że ktoś o mnie jeszcze pamięta ale zatrąbiła samochód a w nim Niall.

-halo ludzie jedziemy ? mamy przecierz niedługo próbę do koncertu zbierać się- powiedział Niall a wcześniej się ze mną przywitał kiwnięciem głową ,Liam wziął mi walizke więc podeszłam do Nialla i powiedziałam siema jak zwykle mówie do ludzi odpowiedział spoko.

-dobra jedziemy Emily wsiadaj gdzie chcesz - siadam z tyłu z Harrym szczerze to siedzieliśmy i przypominaliśmy sobie stare czasy 
byliśmy na miejscu i takie tam dostałasm pokój , i mają mega dom i piękny, mają też własne studio i ja mam własny pokój piękny .
zeszłam na dół rozpakowana już byłam , kiedy zorientowałam się że zostawili mnei bo przecierz mieli jechać na próbę zobaczyłam że ktoś jeszcze ogląda tv w salonie to była Alex jak byłyśmy małe była moją pierwszą przyjaciółką , podzeszłam do niej

-hej Alex to naprawde ty ? - spytała znając odpowiedz ona bez wachania powiedizała

-tak - i wróciła do oglądania filmu

-dawno cię nie widizałam jedynie w internetach -chyba bardziej się przejaeła filmem niż mną trudno dąłączyła do niej ,chyba nie była przeciwko ale spytałam -moge sie dosiąść ? 

-jasne tylko jest zaraz 20:00 a ja wychodze z chłopakiem -powiedizała lae nadal na mnie nie spojrzała

-okay to ja może już pójde nie będę przeszkadzać. - chwiila moment powiedziała żebym zaczekała i wtedy spojrzała na mnie
-Emily poczekaj ..............

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
co będzie dalej no co haha ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz